Pani Roma Wal

Aresztowana w Białymstoku przez NKWD za działalność w ruchu oporu w czerwcu 1940 roku Pani Roma Wal (z domu Hanytkiewicz) przeżyła ciężkie więzienia w Polsce, Mińsku, Połocku i Tobolsku w

Los kobiet i dzieci polskich na zsyłce

   Na zesłaniu Polacy żyli w ekstremalnie brutalnych warunkach tak w więzieniach jak i w kołchozach i łagrach Syberii, Dalekiej Północyi Centralnej Azjii
   Matki były zmuszane do oddawania swoich dzieci do sowieckich ochronek lub być świadkami ich głodowej śmierci.
   Inne kobiety były gwałcone lub, aby przeżyć, praktykowały prostytucję.
   Szacuje się, że pomiędzy 1 a 2 miliony Polaków było zsełanych w bydlęcych wagonach do Związku Sowieckiego.  Z tej liczby 600 tysięcy stanowiły kobiety.

   14-go sierpnia 1941 rządy Polski i ZSRR podpisały umowę o tworzeniu Armii Polskiej.  Po Amnestii Generał Władysław Anders został zwolniony z moskiewskiego wiezienia na Łubiankach i został dowódcą Armii Polskiej w Rosji.  Od tego momentu z terenu całego ZSSR zaczęli napływać do organizowanych jednostek wojskowych zwolnieni z obozów jeńcy: żołnierze i cywile.

 Zachodniej Syberii.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

We wrześniu 1941 roku Pani Roma Wal skorzystała z amnestii Stalina i natychmiast podjęła wysiłki aby przystąpić do formującej sie Armii Polskiej pod dowództwem Generała Andersa.

W marcu 1942 roku została ewakuowana do Iranu a następnie do Palestyny.  Stamtąd jej droga wiodła przez Kanał Suezki do Anglii gdzie służyła w Służbie Pomocniczej Sił Lotniczych Wiekiej Brytanii i Polski.

Do końca wojny służyła w Kwaterze Głównej Polskich Sił Lotniczych w Londynie a także jako Oficer Sekcyjny w Newton pod dowództwem Zdzisława Krasnodębskiego.

W 1946 roku została zdemobilizowana.

W Domu Polskim w Seattle bierze aktywny udział w imprezach i uroczystościach.  Jest członkinią Koła Pań.  Współdziała w przygotowywaniu Polskich Bazarów.  Stale pomaga i popiera liczne inicjatywy Domu Polskiego.

 

 

Ojczyzno nasza, Ziemio ukochana
w trzydziestym dziewiątym cała krwią zalana
Nie dość, że Polskę na wpół rozebrali
Jeszcze Polaków na Sybir wysłali...

...O Polsko nasza, Ziemio nasza święta
Gdzie twoje Syny, gdzie twoje orlęta
Dzisiaj w sybirskie tajgi przyjechali
Czy kiedy ciebie będziem oglądali...

...Zima, śnieg straszny w lesie, ciężka praca
Głód i tęsknota ciężko nas przygniata
Tyfus okrutny wśród ludzi się szerzy
Co tydzień to więcej pod sosnami leży...

Edmund Drozd

Fragment "Pieśń Wygnańców z Ojczyzny"

Pomnik Nieznanego Sybiraka w Białymstoku.

Został on skonstruowany z szyn kolejowych używanych do wywiezienia dziesiątków tysięcy polskich zesłańców na Sybir

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

W Warszawie na zjeździe pilotów polskich walczących w Wiekiej Brytanii z mężem Romanem Wal, zasłużonym pilotem myśliwskim we Francji i Anglii (Dywizjony 315 i 317)


Opracował: V. M. Kaczynski, University of Washington, Seattle, WA. Email: vkaczyn@u.washington.edu lub vkaczynski@.msn.comwe